6 gości i 0 użytkowników
|
Milanówek - miejsce magiczne
to tytuł najnowszej i najobszerniejszej książki A. Pettyna o naszym
mieście (592 strony!), której promocja odbędzie się 5 listopada br.
(sobota), początek o godz. 12.00, w Teatrze Letnim Miejskiego Ośrodka
Kultury przy ul. Kościelnej 3. Promocja – na którą wszystkich
zainteresowanych tą książką mieszkańców zaprasza jej wydawca Towarzystwo
Miłośników Milanówka – odbędzie się z udziałem ok. 50 współtwórców tej
książki, autorów licznych zdjęć i ilustracji. Książkę będzie można
będzie nabyć na miejscu, a od 7 listopada (poniedziałek) znajdzie się w
sprzedaży w obu milanowskich księgarniach i kioskach z gazetami przy
stacji PKP. Tytuł książki („Milanówek – miejsce magiczne”) autor
zaczerpnął – jak sam pisze we wstępie – z cyklu interesujących audycji
red. Bożeny Markowskiej z II Programu Polskiego Radia na temat historii
naszej miejscowości. Z audycji tych wynika, że od samego powstania
Letniska Milanówek (1899), a później miasta Milanówek (prawa miejskie
1951) istniał tu swoisty Genius Loci, czyli dobry duch opiekujący się
nim, panował specyficzny mikroklimat. Jakaś magiczna siła oddziaływania
(wg słownika jęz. polskiego: magiczny – cudowny, tajemniczy) sprawiała,
że chętnie bywały lub osiedlały się w Milanówku na stałe wybitne
osobistości świata nauki i kultury, które znadowały tu nie tylko
korzystne warunki do zamieszkania, ale i do pracy twórczej. Po
nagrodzonej przez Polskie Towarzystwo Historyczne i Muzeum Literatury
książce „Milanówek – Mały Londyn” (zaliczona przez historyków do
najlepszych książek o Warszawie i Mazowszu w ub. roku!) jest to kolejna
publikacja, która poszerza wiedzę o naszym mieście, przybliża sylwetki
ludzi najbardziej zasłużonych dla rozwoju Milanówka, informuje o mało
znanych (lub zupełnie nieznanych!) wydarzeniach i faktach dotyczących
przeszłości i dnia dzisiejszego miasta.
W takich rozdziałach, jak: „Ludzie Milanówka”, „Milanówek w latach II wojny światowej”, „Wydarzenia i wspomnienia”, „Milanówek Grudów”, „Duże i małe jubileusze” zamieszczono 88 artykułów o naszym mieście. Poza 33 sylwetkami wybitnych mieszkańców (jak np. prof. Jan Szczepkowski, Robert Śniadewicz, Feliks Dzierżanowski, Stanisław Gruszczyński, gen. Jan Stankiewicz, dr Stanisław Królikowski, Ludwik Starościak, dr Eugeniusz Figacz, Felicja Witkowska), w książce znalazły się artykuły ukazujące różne aspekty rozwoju miasta – życie codzienne w okresie międzywojennym, w czasie okupacji i po wojnie, działalność kulturalną, bohaterską walkę z hitlerowskim okupantem, historię milanowskiego jedwabnictwa, działalność harcerzy. Z tych mało znanych tematów m.in. wymienić należy artykuł o Wyższej Szkole Muzycznej im. Fryderyka Chopina, która działała przez 2 lata w Milanówku oraz historię właściciela majątku Milanówek w okresie napoleońskim płk. E. Skalskiego. Wiele uwagi poświęcono działalności ss. Urszulanek, a także obchodzącej w tym roku swoje 60-lecie bibliote- ce parafialnej i milanowskim placówkom oświatowym. W kilku artykułach omówiono rozwój obu parafii milanowskich. Książka wyróżnia się bardzo starannym opracowaniem graficznym i piękną okładką, którą zaprojektował artysta plastyk Mariusz Koszuta. O piękną szatę edytorską zadbała grodziska Drukarnia Arkuszowa, której należą się wyrazy uznania. Publikację zamyka obszerny indeks nazwisk cytowanych w niej osób, wśród których niejeden z mieszkańców znajdzie nazwiska krewnych i znajomych. Stworzenie tak obszernej publikacji faktograficznej wymagało, w poszczególnych etapach jej powstawania, wielkiej i żmudnej pracy osób wspomagających autora, w zakresie sprawdzania drobnych danych, potwierdzania prawidłowej zbieżności faktów, korekty językowej, wertowania w bibliotekach dokumentów i innych prac, bez których nie powstałaby taka publikacja. Dziś po raz kolejny otrzymujemy do rąk przekazany nam w pięknej książce, skarb wiedzy o naszym, chyba kochanym przez wszystkich jego mieszkańców, Milanówku. Wielu z nas, może nie docenia dzisiaj wartości takich publikacji, ale gdy spojrzymy na nie oczami przyszłych pokoleń, wiedza w nich zawarta nabierze wówczas szczególnej wagi. Andrzej Pettyn z uporem godnym najwyższego uznania, podjął się przed laty właśnie takiej benedyktyńskiej pracy na rzecz przyszłych pokoleń. Jako dziennikarz uznał, że najlepszy użytek ze swoich umiejętności i rozkochanego w tym mieście serca, zrobi ofiarowując dla Milanówka i jego mieszkańców swoistą kronikę ich dziejów. Za taką myśl i konsekwentne działania, w szerokim spektrum na rzecz rozwoju kultury w naszym mieście, dziś możemy śmiało pochylić czoło z uznaniem dla takiego człowieka. Brawo Andrzeju ! Może wśród przyszłych pokoleń pojawi się kontynuator takiego wspaniałego działania. Wydawca wyraża nadzieję, że książka „Milanówek – miejsce magiczne” przybliży mieszkańcom chlubną przeszłość naszego miasta i zachęci do dalszego zbierania i publikowania materiałów na ten temat.
Wiceprezes Towarzystwa Miłośników
Milanówka |


