Książki TMM
| 2010-04-03 17:56:35 | drukuj
Książki wydane przez TMM
Marian Hassa
"Harcerstwo polskie w Milanówku"
Część I (od swoich początków do wybuchu II wojny światowej w 1939),
TMM 2001, 171 str.
cena 20 zł
To najnowsza książka ukazująca historię drużyn milanowskich ze szczególnym uwzględnieniem tych, które działały przy Szkole Podstawowej nr 1 i Szkole Podstawowej nr 2. Książka przybliża nam pionierski okres milanowskiego harcerstwa. Dzięki wiernie zapisanym relacjom kronikarzy uczestniczymy w uroczystości przyrzeczenia harcerskiego, w rutynowych zbiórkach, dowiadujemy się czym się na tych zbiórkach zajmowano, uczestniczymy w biwakach i obozach, dowiadujemy się o roli sportu w przygotowaniach do zdobywania sprawności harcerskich, poznajemy stosunek rodziców do ZHP i działalność Koła Przyjaciół Harcerstwa, którego pomoc w owych czasach była znacząca, bowiem m.in. umożliwiała finansowanie udziału w wycieczkach, obozach, a nawet w wielkim międzynarodowym Zlocie w Spale; poznajemy związki harcerstwa z Kościołem i rolę, jaką parafia św. Jadwigi w Milanówku i jej duchowni odgrywali w pracy harcerzy. W książce zamieszczono wiele archiwalnych zdjęć i reprodukcji dokumentów obrazujących historię Milanówka. " Wielki wkład Autora w utrwalenie wiedzy o ZHP.


Helena Wesołowska
"Spacer po Milanówku - 1",
TMM 1995, wyd. II TMM 1997, 64 str.
cena 10 zł
Każdy "spacer" to rodzaj zwięzłego przewodnika po określonej trasie. W czasie spaceru Autorka przybliża historię ciekawszych budowli i ich walory architektoniczne, informuje o wydarzeniach - zwłaszcza z okresu II wojny światowej - które miały miejsce w poszczególnych dzielnicach miasta. Najciekawsze miejsca (wille, przyrodę, miejsca pamięci) ilustrują piękne rysunki dr Katarzyny Chrudzimskiej-Uhery. Spacer 1 prowadzi po następującej trasie: ul. Kościelna, Słowackiego, Krakowska, Wielki Kąt, Spacerowa, Słowackiego, Starodęby, Mickiewicza, Kościuszki, Krakowska.


Wesołowska Helena
"Spacer po Milanówku - 2",
wyd. II 1999, 80 str.
cena 12 zł
Trasa Spaceru 2: Stacja PKP - ulica Warszawska - Grudowska -Fiderkiewicza - Charci Skok - Graniczna - Zawąska - Królewska - Szkolna - Głowackiego - Marszałkowska - Królewska do Piłsudskiego - Graniczna - Krótka - Leśna - Krzywa - Przeskok - Stacja PKP.


Wesołowska Helena
"Spacer po Milanówku - 3",
TMM 2000, 80 str.
cena 15 zł
Trasa Spaceru 3: ul. Krakowska przy stacji PKP - Dworcowa - Piasta - Literacka - Kościuszki - Sienkiewicza - Podgórna - Piasta - Zaciszna - Wójtowska - Kaprys - Krakowska - stacja PKP.


Zofia Żuławska
"Milanówek 1899-1939. Dokumenty i wspomnienia",
wyd. II TMM 1999, 71 str.
cena 18 zł
Książka przybliża nam pierwsze 40-lecie Milanówka i jego rozwój od pierwszych parcelacji do wybuchu II wojny światowej. Autorka w przystępny i interesujący sposób opisuje kształtowanie się Letniska Milanówek, samorządności mieszkańców, powstawanie służb publicznych, opieki lekarskiej, placówek oświatowych. Książka zawiera wiele informacji o pierwszych pionierach, którzy współtworzyli Milanówek i znanych w skali kraju ludziach kultury i nauki, którzy związali swoje losy z naszym miastem, bądź też chętnie spędzali tu swoje urlopy. Książka jest bogato ilustrowana archiwalnymi, unikatowymi zdjęciami. Książka o Milanówku to doskonały upominek "pod choinkę".


Zofia Żuławska
"Parafia św. Jadwigi w Milanówku"
1998, 132 str.
cena 15 zł
Historię najstarszej milanowskiej parafii wydano z okazji obchodów jej 70-lecia w 1998 r., które zbiegły się w czasie z obchodami 100-lecia Milanówka i miały bardzo bogaty program religijny i artystyczny (uroczyste msze św., koncerty, wystawy: sztuki sakralnej w Galerii Ars Longa, prac plastycznych dzieci o tematyce religijnej) i już nie znalazły odbicia w tej książce, ale zapewne zostaną odnotowane w innych wydawnictwach. Autorka książki z niezwykłą dbałością o precyzję zebrała i zamieściła materiał faktograficzny, obejmujący nie tylko działalność parafii św. Jadwigi w całej jej historii, ale i szerzej rozumiane życie religijne w Milanówku. M.in. opisano działające na terenie miasta zgromadzenia zakonne, osiągnięcia chóru Cantabile, biblioteki parafialnej, koła teatralnego. W książce znalazły się również zwięzłe informacje o nowej parafii Matki Bożej Bolesnej na Grudowie. Całość uzupełniają wykazy księży spełniających posługę duszpasterską w obu parafiach milanowskich. Książkę ilustruje wiele zdjęć obrazujących życie religijne parafii.


Zofia Żuławska
(współpraca: Kaszycka Barbara, Krasnosielska Zofia, Fastyn Mieczysław)
"Plan Informator" (najstarszej części cmentarza parafialnego w Milanówku),
TMM 1995
cena 1 zł
Wydawnictwo zawiera krótką historię cmentarza, wykaz osób pochowanych w części najstarszej (wg zawodów) oraz szkic rozmieszczenia kwater (tylko w najstarszej części).


Żuławska Zofia, Teresa Lesińska-Sztuka
"Milanówek na starej fotografii",
TMM 1999, 40 str.
cena 8 zł
Dokumentacja fotograficzna wystawy, którą TMM zorganizował przy współpracy z Miejskim Ośrodkiem Kultury w ramach obchodów 100-lecia Milanówka na przełomie marca i kwietnia 1999 r. Wstęp Zofii Żuławskiej informuje o założeniach wystawy oraz przybliża jej poszczególne grupy tematyczne. Mimo pewnych niedoskonałości zaprezentowanego w książce materiału, album "Milanówek na starej fotografii" jest ważnym dokumentem historycznym, który powinien się znaleźć w każdym milanowskim domu.


Bożena Starościak
"W ciszę poezji zaklęci...",
TMM 2002 r., 44 str.
cena 12 zł
To pierwszy zbiór wierszy Bożeny Starościak ukazujący się w formie książkowej. Autorka dzieciństwo i młodość spędziła w Pruszkowie, ale już od 36 lat mieszka w Milanówku, z którym związała się emocjonalnie dając temu wyraz w swoich utworach. Na lata związane z Milanówkiem przypada większość jej wierszy mówiących o wartości życia w przyjaznym środowisku, o inspirującym wpływie urokliwego otoczenia przyrodniczego na stan duszy człowieka, jego spokój wewnętrzny, umiejętność przeżywania codziennych radości i smutków. Wszystko to utrzymane jest w tonacji jasnej i radosnej. Autorka pragnie, aby chwila zadumy nad wierszami o doznaniach człowieka w zetknięciu się z jego słabościami, dała czytelnikowi wiarę w człowieczeństwo i uwrażliwiła na urodę otaczającej nas "małej ojczyzny". Wiersze Bożeny Starościak mogą wywołać zadumę nad przemijaniem, ale również wzbudzić może niekiedy zachwianą wiarę w potęgę uczuć, potęgę miłości i utrwalić wartość tego, co zdarza się nam pięknego w życiu, jako pokarm na gorsze i trudniejsze chwile.


Andrzej Pettyn
"Milanówek Informator" - historia, ludzie, architektura, przyroda,
TMM 2003, 122 str.
cena 15 zł
W książce znajdujemy zwięzłą historię Milanówka, opisy miejsc i placówek, które warto zwiedzić, prezentację przyrody (Beata Starościak-Ponder) i architektury (Katarzyna Chrudzimska-Uhera), kalendarium najważniejszych wydarzeń od parcelacji Lasu Milanowskiego w 1899 r. po marzec 2003 r. Książka zawiera podstawowe informacje o mieście (jak powierzchnia, ludność, liczba podmiotów gospodarczych), dane dotyczące infrastruktury technicznej. Środowisko i klimat opisał geograf Włodzimierz Starościak. Zaprezentowano wraz z jego symboliką nowy herb Milanówka, którego kolorową reprodukcję zamieszczono na okładce książki. W osobnych rozdziałach omówiono działalność Towarzystwa Miłośników Milanówka, Stowarzyszenia Inicjatyw Twórczych, Ligi Ochrony Przyrody, Koła Towarzystwa Opieki nad Zabytkami, Towarzystwa Przyjaciół Dzieci (TPD) oraz Środowiska Mielizna Obwodu Bażant Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej i Związku Kombatantów Rzeczypospolitej i Byłych Więźniów Politycznych. Godny odnotowania jest rozdział poświęcony działalności kulturalnej i rozrywkowej - całość ilustrowana zdjęciami ukazującymi formy prowadzonych na terenie miasta zajęć w Miejskim Ośrodku Kultury i szkołach.
Wiele miejsca poświęcono sylwetkom ludzi, którzy wnieśli swój wkład w rozwój Milanówka, rozsławili miasto (jak producenci jedwabiu naturalnego, czy krówek) bądź tu tworzyli swoje dzieła wnosząc istotny wkład w rozwój kultury i nauki w Polsce. Publikacja zawiera 52 sylwetki milanowian tak wielce zasłużonych dla miasta, jak Apoloniusz Csáky (pierwszy wójt Letniska Milanówek), dr Sabina Dembowska, muzyk Feliks Dzierżanowski, sławny śpiewak Stanisław Gruszczyński, słynny adwokat Zygmunt Hofmokl-Ostrowski, handlowiec Jan Inkielman, wybitny budowniczy milanowskich pięknych willi Julian Jabłoński, chirurg Stanisław Królikowski, założyciel Letniska Milanówek Michał Lasocki, międzynarodowej sławy rzeźbiarz prof. Jan Szczepkowski, producent znakomitych krówek Feliks Pomorski, pisarz Władysław Umiński, założyciele Stacji Jedwabniczej Stanisława i Henryk Witaczkowie i wielu innych. Książka jest bogato ilustrowana zdjęciami obrazującymi imprezy i wydarzenia w mieście (łącznie 65 zdjęć!). Tej książki nie powinno zabraknąć w żadnym milanowskim domu, zwłaszcza tam, gdzie są dzieci zainteresowane przeszłością swojego rodzinnego miasta lub uczą się o niej w szkołach.


Maciej S?omczyński
"Makówka z Milanówka",
TMM 2003 r., 26 str.
cena 16 zł
Szczególnie polecamy zbiór bajek wierszowanych.
Joe Alex dla najmłodszych,
czyli - "Makówka z Milanówka"

W wielu kręgach, zwłaszcza miłośników literatury sensacyjnej, pseudonim Macieja Słomczyńskiego Joe Alex jest niekiedy bardziej znany niż jego właściwe nazwisko. Natomiast miłośnicy literatury angielskiej znają i bardzo cenią go za wspaniałe przekłady Szekspira i innych twórców, ale o jego bajkach dla dzieci wiedzą chyba jedynie osoby zajmujące się analizą całokształtu twórczości tego pisarza. Tymczasem bezpośrednio po wojnie był w życiu Macieja Słomczyńskiego taki okres, ściślej 1947 rok, kiedy bajki dla dzieci wychodziły spod jego pióra z regularnością zegarka niemal miesiąc w miesiąc. Z 10 bajek w owym czasie wydanych największy sukces odniosła Ulewa. Marsz ołowianych żołnierzy, książka wielokrotnie wznawiana (pięć wydań polskich w łącznym nakładzie ok. 180 tys. egz. i jedno w przekładzie na jęz. niemiecki). Wymieńmy jeszcze Imieniny krasnala, Domek z bajki, Mały olbrzym i zbiór bajek Makówka z Milanówka.

Co wpłynęło na wydanie książki
"Makówka z Milanówka"?

Decydując się na wznowienie tej nieco już zapomnianej książeczki Towarzystwo Miłośników Milanówka miało na celu udostępnienie tego sympatycznego zbioru wierszy najmłodszym milanowianom, zainteresowanie mieszkańców twórczością autora przeznaczoną dla dzieci i przypomnienie, że ten ceniony pisarz i tłumacz swoje dzieciństwo i młodość spędził w Milanówku. Do pracy nad oprawą ilustracyjną książki zaprosiliśmy dzieci ze szkół podstawowych w Milanówku. Wszystkie szkoły otrzymały 12 wierszowanych bajek z książki "Makówka z Milanówka" wydanej w 1947 r. w Łodzi bez znajdujących się w tamtym wydaniu rysunków, nawiasem mówiąc bardzo słabych. Wraz z tekstami bajek Macieja Słomczyńskiego szkoły otrzymały również regulamin konkursu plastycznego, którego celem było zebranie ilustracji do nowego wydania bajek. Ponadto szkoły otrzymały zwięzłą informację o twórczości Macieja Słomczyńskiego, ponieważ wyszliśmy z założenia, że choćby w zwięzłej formie należy zaprezentować jego najważniejsze dokonania w dziedzinie literatury. W odpowiedzi na konkurs otrzymaliśmy łącznie 277 prac plastycznych, z których wybraliśmy najciekawsze - naszym zdaniem - ilustracje do poszczególnych bajek. I one też znalazły się w nowym wydaniu książki wraz z nazwiskami ich autorów. Do zaprojektowania okładki książki również posłużyła praca dziecka. Całość typograficznie na komputerze opracował, łącząc wiersze z ilustracjami, członek naszego Zarządu TMM, artysta plastyk Mariusz Koszuta. Stroną wydawniczą zajęła się Arkuszowa Drukarnia Offsetowa s.c. w Grodzisku Maz.

29 listopada 2003 r. odbyło się w Teatrze Letnim w Milanówku spotkanie promocyjne książki, na które zaprosiliśmy młodych autorów ilustracji wraz z rodzinami i członków rodziny pisarza. W czasie promocji dzieci z Nowej Prywatnej Szkoły Podstawowej recytowały wiersze Macieja Słomczyńskiego, niektóre z wierszy były pięknie zainscenizowane, a prezentacji towarzyszyły również tańce w wykonaniu dzieci z tej samej szkoły. Sponsorem imprezy była firma Cukierki reklamowe Konstancji Dołęgi Dołęgowskiej.

Co warto wiedzieć o Macieju Słomczyńskim?

Szczegółowo o ojcu, jego życiu i pracy pisarskiej opowiedziała czytelnikom jego córka Małgorzata Pierzchalska-Słomczyńska w wydanej w tym roku książce "Nie mogłem być inny. Zagadka Macieja Słomczyńskiego". Zainteresowanych odsyłam do tej ciekawej książki, którą spopularyzowaliśmy na terenie Milanówka. Tu chcę jedynie pokrótce poinformować, że Maciej Słomczyński (1922-1998) - to jedna z najciekawszych i najwybitniejszych postaci naszej literatury, autor powieści, popularnych kryminałów (pod pseudonimem Joe Alex), utworów dla dzieci i młodzieży, sztuk teatralnych i scenariuszy filmowych i telewizyjnych. Wybitny tłumacz literatury angielskiej (m.in. Ulissesa Joyce'a i wszystkich dzieł Shakespeare'a, Przygód Piotrusia Pana Barri'ego, Alicji w krainie czarów Carolla, Podróży Gulliwera Swifta). Wiele z jego przekładów znaleźć można w obu milanowskich bibliotekach.

Urodzony w Warszawie, szczęśliwe dzieciństwo - pod opieką matki Angielki, Marjorie Crosby-Słomczyńskiej i młodość, która przypadła na czas II wojny światowej, spędził w Milanówku, gdzie uczęszczał do miejscowego gimnazjum. Matka pisarza była cenioną w Milanówku nauczycielką jęz. angielskiego. Słomczyński to żołnierz AK, więzień Pawiaka, w latach 1945-46 był żołnierzem amerykańskiej armii - przebywał na Zachodzie. Po powrocie do kraju zamieszkał w Łodzi, gdzie jako początkujący pisarz wydał swoje pierwsze powieści sensacyjne i zbiory wierszyków dla dzieci. Jeden z nich to właśnie Makówka z Milanówka. Od początku lat sześćdziesiątych aż do śmierci mieszkał i pracował w Krakowie. Tam też na Uniwersytecie Jagiellońskim, poza własną pracą twórczą, zajmował się prowadzeniem wykładów i ćwiczeń w "szkole pisania", w której partnerami jego byli m.in. Szymborska, Miłosz, Lem, Mrożek, Wajda. Niektórzy z tej "szkoły pisania" pokpiwali sobie trochę, bo przecież do pracy literackiej niezbędna jest przysłowiowa "iskra boża", ale w praktyce okazało się, że wskazówki wybitnych twórców bardzo młodym adeptom literatury pomogły. Podobno Słomczyński był ukochanym mistrzem, uwielbianym przez studentów i trudno się temu dziwić, bo zawsze był pełen dowcipu, emanowała z niego energia, życiowy optymizm. Był to - jak wyznała w wywiadzie dla miesięcznika "Pani" jego żona Teresa - tytan pracy, który potrafił nie odchodzić od maszyny do pisania przez 16 godzin na dobę. Na jego temat krąży wiele anegdot. Jedna z nich głosi, że gdy przebywał w ośrodku pracy twórczej w Nieborowie razem z Gałczyńskim, ten ostatni tak się upił, że nie był w stanie napisać dla "Przekroju" kolejnego odcinka "Zielonej Gęsi". Maciej Słomczyński napisał więc za niego , nigdy jednak nie chciał powiedzieć, która to "Gęś". Oczywiście "Makówka z Milanówka" była do nabycia w czasie promocji (nawiasem mówiąc to doskonały upominek "na Mikołaja" lub pod choinkę), a na egzemplarzach zbierano nie tylko autografy członków rodziny Słomczyńskiego, ale i młodych ilustratorów z milanowskich szkół.



Andrzej Pettyn
"Milanówek - Mały Londyn",
TMM 2004 r., 475 str. cena 35 zł
To w pewnym sensie (pod względem formy - antologia tekstów) kontynuacja książki "Kiedy Milanówek był stolicą...", ale jest to zupełnie nowa publikacja. Dominuje w niej tematyka II wojny światowej na terenie Milanówka prezentowana przez naocznych świadków zdarzeń, głównie żołnierzy Armii Krajowej. M.in. o wkroczeniu Niemców do Milanówka w 1939 r. i wielu wydarzeniach lat okupacji pisze żołnierz AK Stanisław Markowski, akcje Samodzielnego Oddziału Dywersji opisuje ich uczestnik - Adam Bułat, życie codzienne w okupowanym Milanówku przedstawia prof. dr hab. Andrzej Jaczewski, rolę naszej miejscowości jako nieformalnej stolicy kraju po Powstaniu Warszawskim ukazuje historyk prof. dr hab. Arkadiusz Kołodziejczyk. Ponadto w książce sylwetki i droga życiowa wielu znanych milanowian, jak naukowiec, uczestnik bitwy pod Monte Cassino - prof. Bronisław Dzikiewicz, wychowawca młodzieży i założyciel Szarych Szeregów w naszym mieście - Wacław Wdowiak. Tajne nauczanie wspomina wybitny językoznawca prof. Bronisław Wieczorkiewicz, o wielu akcjach plutonu 32 AK - Jan Kubek, o Samodzielnym Oddziale Dywersji w wielu opowiadaniach opartych na autentycznych wydarzeniach pisze Adam Bułat (żołnierz AK, uczestnik tych wydarzeń). Bogusław Artzt pisze o tzw. "sprawie szwedzkiej", czyli o swoim wujku Aleksandrze Brzuzku, który walczył z okupantem, a po odkryciu tego przez Niemców został stracony przez ścięcie toporem. Ryszard Witkowski pisze m.in. o kolportażu pracy i wydawnictw konspiracyjnych, a Marian Hassa o działalności tajnej drukarni przy ul. Żwirki. Barbara Strumiłło wspomina konspiracyjne posiedzenia rządu Polski Podziemnej, które odbywały się w mieszkaniu jej rodziców. Łącznie 27 współtwórców książki prezentuje w niej interesujący obraz II wojny światowej widzianej przez pryzmat życia codziennego mieszkańców Milanówka. Książka zyskała uznanie historyków i została wyróżniona DYPLOMEM HONOROWYM przez Polskie Towarzystwo Historyczne i Muzeum Literatury w Warszawie w 2005 r. oraz zaliczono ją do najciekawszych publikacji o Warszawie i Mazowszu. Promocja książki odbyła się w Muzeum Niepodległości w Warszawie w marcu 2005 r. w ramach prezentacji "mistrzów małych ojczyzn", co było dużym wyróżnieniem dla działalności Towarzystwa Miłośników Milanówka.
Warto podkreślić, że książka "Milanówek - Mały Londyn" doczekała się bardzo dobrych recenzji - od ogólnopolskiej "Rzeczpospolitej" po lokalny, ale ceniony miesięcznik "Bogoria". Autor recenzji w "Rzeczpospolitej", znany publicysta Michał Radgowski, o książce pisze m.in.: "Antologia jest ciekawa z kilku względów. Oparta jest na wspomnieniach ludzi, którzy mają dobrą pamięć i operują konkretnymi faktami. Pole obserwacji jest szerokie i zróżnicowane. Mowa jest o epizodach walki, jak i o życiu codziennym okupowanego miasteczka. Pod wieloma względami nie wyróżniało się od innych: wszędzie była bieda, konspiracja, tajne na­uczanie, łapanki, przymusowe roboty, jednak tu napływ warszawskich powstańców i konspiratorów w połączeniu z przeważnie inteligenckim, patriotycznym środowiskiem wytworzył szczególnie niebezpieczną dla Niemców mieszankę; zresztą nie tylko dla Niemców, o czym mowa we wspomnianej książce."
Autor artykułu w "Bogorii", zatytułowanego "Pomnik z papieru", Łukasz Nowacki informuje, że promocja książki odbyła się w Muzeum Niepodległości w W-wie. Zarekomendował ją czytelnikom prof. dr hab. Arkadiusz Kołodziejczyk. "Po wystąpieniu recenzenta, znakomitego znawcy dziejów współczesnych " czytamy w "Bogorii" " słuchacze, zapewnieni o merytorycznej wartości dzieła, mieli okazję przekonać się o literackich walorach tekstu, jako że fragmenty książki odczytał z rzadkim kunsztem aktor Ryszard Baciarelli. Blisko dwugodzinne spotkanie, bogato przetykane ciekawymi pytaniami publiczności i nie mniej zajmującymi odpowiedziami autora zbioru, zwieńczył mini recital milanowskiego poety Jacka Łocza."
Obok relacji z promocji książki ten sam autor napisał obszerną recenzję, w której m.in. czytamy: "Książka Andrzeja Pettyna uczy szacunku dla przeszłości, ocalając pamięć o świecie minionym, porusza prawdą nagich, często brutalnych faktów i nietajonych emocji, zachwyca... (...) TMM zdobywa uznanie czytelnika rozmachem, z jakim ją przygotowano "na blisko pięciuset stronach zawarto 62 prace sygnowane nazwiskami 27 autorów, opatrzone 114 archiwalnymi zdjęciami i reprodukcjami historycznych dokumentów " a przede wszystkim budzącą podziw starannością. Kolejne elementy antologii sprawiają wrażenie gruntownie przemyślanych i drobiazgowo przemyślanych i drobiazgowo wykończonych, począwszy od doboru materiałów, przez ich redakcję i sposób kompozycji, a skończywszy na profesjonalnie opracowanych przypisach i objaśnieniach, uzupełnionych o indeks osobowy. Do tego należy dodać zachęcającą szatę graficzną, obejmującą obok zdjęć i reprodukcji znakomicie zaprojektowaną okładkę, oddająca w plastycznym skrócie klimat i problematykę tomu, by w rezultacie otrzymać książkę, które, nie mając konkurencji na rynku lokalnym, jest w stanie dorównać poziomem merytorycznym i jakością wydania najpopularniejszym obecnie publikacjom historycznym."
Te nader pochlebne opinie o książce wypada uzupełnić o informacją, że autorem pięknej okładki jest artysta plastyk Mariusz Koszuta, redaktorem Teresa Kasztelanic a wysoką jakość wydania zapewniła grodziska Arkuszowa Drukarnia Offsetowa.
Antologia "Milanówek - Mały Londyn" - napisał w "Biuletynie Miasta Milanówka" Włodzimierz Starościak - to "pomnik z papieru" poświęcony żołnierzom "Mielizny" (AK) walczącym z hitlerowskim okupantem, to dokument minionej epoki, kiedy przez krótki okres czasu Milanówek był nieformalną "stolicą" naszego kraju, kiedy po Powstaniu Warszawskim odbywały się tu ważne narady kierownictwa Polskiego Państwa Podziemnego z udziałem emisariuszy rządu londyńskiego z Janem Nowakiem-Jeziorańskim na czele, kiedy właśnie otrzymał miano "Małego Londynu". To książka, która powinna trafić do biblioteczek domowych mieszkańców naszego miasta. To wreszcie doskonały upominek dla gości odwiedzających Milanówek.


Andrzej Pettyn
"Milanówek - miejsce magiczne",
TMM 2005 r., 592 str.
cena 42 zł
Po nagrodzonej przez Polskie Towarzystwo Historyczne i Muzeum Literatury książce "Milanówek - Mały Londyn" (zaliczona przez historyków do najlepszych książek o Warszawie i Mazowszu w ub. roku!) - pisze w "Biuletynie Miasta Milanówka" Włodzimierz Starościak - jest to kolejna publikacja, która poszerza wiedzę o naszym mieście, przybliża sylwetki ludzi najbardziej zasłużonych dla rozwoju Milanówka, informuje o mało znanych (lub zupełnie nieznanych!) wydarzeniach i faktach dotyczących przeszłości i dnia dzisiejszego miasta. Łącznie 592 strony oraz 291 zdjęć, rysunków, reprodukcji dokumentów.

W takich rozdziałach, jak: "Ludzie Milanówka", "Milanówek w latach II wojny światowej", "Wydarzenia i wspomnienia", "Milanówek Grudów", "Duże i małe jubileusze" zamieszczono 88 artykułów o naszym mieście. Poza 33 sylwetkami wybitnych mieszkańców (jak np. prof. Jan Szczepkowski, Robert Śniadewicz, Feliks Dzierżanowski, Stanisław Gruszczyński, gen. Jan Stankiewicz, dr Stanisław Królikowski, Ludwik Starościak, dr Eugeniusz Figacz, Felicja Witkowska), w książce znalazły się artykuły ukazujące różne aspekty rozwoju miasta - życie codzienne w okresie międzywojennym, w czasie okupacji i po wojnie, działalność kulturalną, bohaterską walkę z hitlerowskim okupantem, historię milanowskiego jedwabnictwa, działalność harcerzy. Z tych mało znanych tematów m.in. wymienić należy artykuł o Wyższej Szkole Muzycznej im. Fryderyka Chopina, która działała przez 2 lata w Milanówku oraz historię właściciela majątku Milanówek w okresie napoleońskim płk. E. Skalskiego. Wiele uwagi poświęcono działalności ss. Urszulanek, bibliotece parafialnej i milanowskim placówkom oświatowym. W kilku artykułach omówiono rozwój obu parafii milanowskich. Książka podobnie jak i poprzednia wyróżnia się bardzo starannym opracowaniem graficznym i piękną okładką, którą zaprojektował artysta plastyk Mariusz Koszuta. O piękną szatę edytorską zadbała grodziska Drukarnia Arkuszowa, której należą się wyrazy uznania. Publikację zamyka obszerny indeks nazwisk cytowanych w niej osób, wśród których niejeden z mieszkańców znajdzie nazwiska krewnych i znajomych. Stworzenie tak obszernej publikacji faktograficznej wymagało, w poszczególnych etapach jej powstawania, wielkiej i żmudnej pracy osób wspomagających autora, w zakresie sprawdzania drobnych danych, potwierdzania prawidłowej zbieżności faktów, korekty językowej, wertowania w bibliotekach dokumentów i innych prac, bez których nie powstałaby taka publikacja.

Dziś po raz kolejny otrzymujemy do rąk przekazany nam w pięknej książce, skarb wiedzy o naszym, chyba kochanym przez wszystkich jego mieszkańców, Milanówku. Wielu z nas, może nie docenia dzisiaj wartości takich publikacji, ale gdy spojrzymy na nie oczami przyszłych pokoleń, wiedza w nich zawarta nabierze wówczas szczególnej wagi. Andrzej Pettyn z uporem godnym najwyższego uznania, podjął się przed laty właśnie takiej benedyktyńskiej pracy na rzecz przyszłych pokoleń. Jako dziennikarz uznał, że najlepszy użytek ze swoich umiejętności i rozkochanego w tym mieście serca, zrobi ofiarowując dla Milanówka i jego mieszkańców swoistą kronikę ich dziejów."

Uwaga! Informujemy, że nakłady książek "Architektura Milanówka" oraz "Kiedy Milanówek był stolicą..." są już całkowicie wyczerpane. "Architekturę" wznowimy, ale dopiero w 2007 r. Mamy gotowe 4 nowe książki, ale ich opublikowanie uzależniamy od sprzedaży wydawnictw znajdujących się w naszym magazynie.



Milanówek - miejsce magiczne to tytuł najnowszej i najobszerniejszej książki A. Pettyna o naszym mieście (592 strony!), której promocja odbędzie się 5 listopada br. (sobota), początek o godz. 12.00, w Teatrze Letnim Miejskiego Ośrodka Kultury przy ul. Kościelnej 3. Promocja – na którą wszystkich zainteresowanych tą książką mieszkańców zaprasza jej wydawca Towarzystwo Miłośników Milanówka – odbędzie się z udziałem ok. 50 współtwórców tej książki, autorów licznych zdjęć i ilustracji. Książkę będzie można będzie nabyć na miejscu, a od 7 listopada (poniedziałek) znajdzie się w sprzedaży w obu milanowskich księgarniach i kioskach z gazetami przy stacji PKP. Tytuł książki („Milanówek – miejsce magiczne”) autor zaczerpnął – jak sam pisze we wstępie – z cyklu interesujących audycji red. Bożeny Markowskiej z II Programu Polskiego Radia na temat historii naszej miejscowości. Z audycji tych wynika, że od samego powstania Letniska Milanówek (1899), a później miasta Milanówek (prawa miejskie 1951) istniał tu swoisty Genius Loci, czyli dobry duch opiekujący się nim, panował specyficzny mikroklimat. Jakaś magiczna siła oddziaływania (wg słownika jęz. polskiego: magiczny – cudowny, tajemniczy) sprawiała, że chętnie bywały lub osiedlały się w Milanówku na stałe wybitne osobistości świata nauki i kultury, które znadowały tu nie tylko korzystne warunki do zamieszkania, ale i do pracy twórczej. Po nagrodzonej przez Polskie Towarzystwo Historyczne i Muzeum Literatury książce „Milanówek – Mały Londyn” (zaliczona przez historyków do najlepszych książek o Warszawie i Mazowszu w ub. roku!) jest to kolejna publikacja, która poszerza wiedzę o naszym mieście, przybliża sylwetki ludzi najbardziej zasłużonych dla rozwoju Milanówka, informuje o mało znanych (lub zupełnie nieznanych!) wydarzeniach i faktach dotyczących przeszłości i dnia dzisiejszego miasta.

W takich rozdziałach, jak: „Ludzie Milanówka”, „Milanówek w latach II wojny światowej”, „Wydarzenia i wspomnienia”, „Milanówek Grudów”, „Duże i małe jubileusze” zamieszczono 88 artykułów o naszym mieście. Poza 33 sylwetkami wybitnych mieszkańców (jak np. prof. Jan Szczepkowski, Robert Śniadewicz, Feliks Dzierżanowski, Stanisław Gruszczyński, gen. Jan Stankiewicz, dr Stanisław Królikowski, Ludwik Starościak, dr Eugeniusz Figacz, Felicja Witkowska), w książce znalazły się artykuły ukazujące różne aspekty rozwoju miasta – życie codzienne w okresie międzywojennym, w czasie okupacji i po wojnie, działalność kulturalną, bohaterską walkę z hitlerowskim okupantem, historię milanowskiego jedwabnictwa, działalność harcerzy. Z tych mało znanych tematów m.in. wymienić należy artykuł o Wyższej Szkole Muzycznej im. Fryderyka Chopina, która działała przez 2 lata w Milanówku oraz historię właściciela majątku Milanówek w okresie napoleońskim płk. E. Skalskiego. Wiele uwagi poświęcono działalności ss. Urszulanek, a także obchodzącej w tym roku swoje 60-lecie bibliote- ce parafialnej i milanowskim placówkom oświatowym. W kilku artykułach omówiono rozwój obu parafii milanowskich. Książka wyróżnia się bardzo starannym opracowaniem graficznym i piękną okładką, którą zaprojektował artysta plastyk Mariusz Koszuta. O piękną szatę edytorską zadbała grodziska Drukarnia Arkuszowa, której należą się wyrazy uznania. Publikację zamyka obszerny indeks nazwisk cytowanych w niej osób, wśród których niejeden z mieszkańców znajdzie nazwiska krewnych i znajomych.

Stworzenie tak obszernej publikacji faktograficznej wymagało, w poszczególnych etapach jej powstawania, wielkiej i żmudnej pracy osób wspomagających autora, w zakresie sprawdzania drobnych danych, potwierdzania prawidłowej zbieżności faktów, korekty językowej, wertowania w bibliotekach dokumentów i innych prac, bez których nie powstałaby taka publikacja.

Dziś po raz kolejny otrzymujemy do rąk przekazany nam w pięknej książce, skarb wiedzy o naszym, chyba kochanym przez wszystkich jego mieszkańców, Milanówku. Wielu z nas, może nie docenia dzisiaj wartości takich publikacji, ale gdy spojrzymy na nie oczami przyszłych pokoleń, wiedza w nich zawarta nabierze wówczas szczególnej wagi.

Andrzej Pettyn z uporem godnym najwyższego uznania, podjął się przed laty właśnie takiej benedyktyńskiej pracy na rzecz przyszłych pokoleń. Jako dziennikarz uznał, że najlepszy użytek ze swoich umiejętności i rozkochanego w tym mieście serca, zrobi ofiarowując dla Milanówka i jego mieszkańców swoistą kronikę ich dziejów. Za taką myśl i konsekwentne działania, w szerokim spektrum na rzecz rozwoju kultury w naszym mieście, dziś możemy śmiało pochylić czoło z uznaniem dla takiego człowieka. Brawo Andrzeju ! Może wśród przyszłych pokoleń pojawi się kontynuator takiego wspaniałego działania. Wydawca wyraża nadzieję, że książka „Milanówek – miejsce magiczne” przybliży mieszkańcom chlubną przeszłość naszego miasta i zachęci do dalszego zbierania i publikowania materiałów na ten temat.

Wiceprezes Towarzystwa Miłośników Milanówka
Włodzimierz Starościak

W ostatnich latach ukazało się kilkanaście książek dokumentujących przeszłość stuletniego już Milanówka. Najwięcej wspomnień dotyczy okresu wojny, choć antologia "Kiedy Milanówek był stolicą..." obejmuje i wcześniejsze lata. Animatorem tych działań jest bez wątpienia Towarzystwo Miłośników Milanówka i jego prezes Andrzej Pettyn, który zabiegał o materiały, autorów, fundusze, komponując i redagując rzeczy dotychczas rozproszone. Kontynuacją wspo­mnianej antologii jest świeżo wydany ?Milanówek - ?Mały Londyn?". Te wysoce dowartościo­wujące tytuły (stolica, Londyn) nawiązują do wojennej, a także popowstaniowej sytuacji mia­steczka, w którym roiło się od działaczy akowskiego podziemia i ekspozytur londyńskiego rządu. Zresztą, jak twierdzi jeden z autorów wspomnień Stanisław Markowski, nazwa Mały Londyn pochodzi od rosyjskiego komendanta miasta, Mazurowa, którego - rzecz jasna - owo akowskie i londyńskie stężenie bynajmniej nie zachwycało. Jak to się stało, że Niemcy, polu­jąc na byłych powstańców i działaczy podziemia, nie przekształcili miasteczka w kupę gruzów, pozostanie pewną tajemnicą; częściowo rozświetla ją wspomniany pamiętnikarz.

Antologia jest ciekawa z kilku względów. Oparta jest na wspomnieniach ludzi, którzy mają dobrą pamięć i operują konkretnymi faktami. Pole obserwacji jest szerokie i zróżnicowane. Mowa jest o epizodach walki, jak i o życiu codziennym okupowanego miasteczka. Pod wieloma względami nie wyróżniało się od innych: wszędzie była bieda, konspiracja, tajne na­uczanie, łapanki, przymusowe roboty, jednak tu napływ warszawskich powstańców i konspiratorów w połączeniu z przeważnie inteligenckim, patriotycznym środowiskiem wytworzył szczególnie niebezpieczną dla Niemców mieszankę; zresztą nie tylko dla Niemców, o czym mowa we wspomnianej książce.

Zróżnicowana jest także tonacja wspomnień. Niektórzy autorzy traktują rzecz z pewnym obiektywizmem i dystansem, starają się uzgodnić własne odczucia z odkrytymi faktami, in­ni (nieliczni) są raczej patetyczni i emocjonalni, są także świadectwa sfabularyzowane w stylu opowiadań z czasów okupacji. Ludzie, którzy kiedykolwiek zetknęli się z Milanów­kiem, znajdą tu wielu swoich znajomych i przyjaciół; niestety, niektóre nazwiska odczytać można już tylko na płytach nagrobnych.

Milanówek - jak i inne podwarszawskie miejscowości - określany bywał jako sypialnia War­szawy. Teraz można powiedzieć o nim, że ma również salon, no, skromny salonik wydaw­niczy i miejsce spotkań oraz dyskusji historycznych. M.R.

Andrzej Pettyn "Milanówek - Mały Londyn".
Towarzystwo Miłośników Milanówka, Milanówek 2004

[Powyższy artykuł ukazał się w "Rzeczpospolitej"; omawiana książka "Milanówek - Mały Londyn" jest nadal w sprzedaży i można ją zakupić również za pobraniem pocztowym (35 zł + 10 zł pobranie, razem 45 zł) pisząc do: Towarzystwo Miłośników Milanówka, Andrzej Pettyn, Skrytka pocztowa 46; 05-822 Milanówek]. Niestety cały nakład innej z cytowanych książek - "Kiedy Milanówek był stolicą" już jest wyczerpany i w najbliższym czasie nie przewiduje się wznowienia.]
Andrzej Pettyn

Okładka książki "Milanówek - Mały Londyn"
Reklamy
Polecamy

poprzednie zamknij następne