Goci - lud gotowy na wszystko
admin | 2008-04-18 23:01:49 | drukuj
Prelekcje popularnonaukowe
w Muzeum Starożytnego Hutnictwa Mazowieckiego w Pruszkowie


22 kwietnia 2008

„Najważniejsze odkrycia polskich archeologów w XX wieku”

Prof. Andrzej Kokowski

Goci – lud gotowy na wszystko
Masłomęcz, Gródek

Prelekcje o godzinie 18.00
Wstęp wolny
Dęby Milanowskie (TV-TMM)
admin | 2008-04-11 19:41:26 | drukuj
Prezentujemy nowy film z recytacją wiersza Zygmunta Hofmokla Ostrowskiego pt. „Dęby Milanowskie” w recytacji Dariusz Biernackiego.
Maciej PInkwart - Honorowym Członkiem TMM
admin | 2008-04-10 13:09:45 | drukuj
W czasie poniedziałkowego zebrania Zarządu Towarzystwa Miłośników Milanówka wśród różnych spraw organizacyjnych podjęto też uchwałę o przyznaniu pisarzowi, dyrektorowi Muzeum Szymanowskiego "Atma" w Zakopanem, Maciejowi PInkwartowi, tytułu Honorowego Członka TMM. Wyróżnienie to przyznano w uznaniu zasług dra Macieja PInkwarta na polu promocji Milanówka i upowszechniania wiedzy o naszym mieście. Wyrazy uznania zbiegły się z 40-leciem pracy pisarskiej Macieja PInkwarta, dodajmy - rodowitego milanowianina, autora jednej z najpopularniejszych piosenek o naszym mieście. Legitymację Członka Honorowego TMM Maciej PInkwart otrzyma w czasie najbliższego wieczoru autorskiego w Milanówku.

Przypomnijmy, że spotkanie odbędzie się 26 kwietnia o godz. 16.00 w Teatrze Letnim Milanówku (przy ul. Kościelnej 3) i będzie poświęcone jego najnowszym książkom, którymi są przewodnik po Paryżu i przewodnik: "Cmentarz na Pęksowym Brzyzku" (o najstarszym cmentarzu zakopiańskim). Obie te książki są do nabycia w milanowskich księgarniach. Wiecej na temat tej ostatniej książki można się dowiedzieć z wywiadu na stronach WWW Tow. Miłośników Milanówka http://tmm.net.pl/, a o rozlicznych pracach autorskich i działalności społecznej dra Macieja PInkwarta można przeczytac w Wikipedii http://pl.wikipedia.org/wiki/Maciej_Pinkwart. Dodajmy, że spotkanie współorganizuje Uniwersytet Trzeciego Wieku w Milanówku. Prosimy o poinformowanie przyjaciół i znajomych o planowanym spotkaniu.

Andrzej Pettyn
O "Pęksowym Brzyzku" i podwójnym jubileuszu Macieja Pinkwarta
admin | 2008-04-04 20:10:45 | drukuj

Maciej Pinkwart
26 kwietnia br. o godz. 16.00 w Teatrze Letnim w Milanówku (ul. Kościelna 3)odbędzie się spotkanie z pisarzem, dziennikarzem, dyrektorem Muzeum Karola Szymanowskiego w willi „Atma” w Zakopanem, panem Maciejem Pinkwartem. W związku z tym przeprowadziliśmy z nim rozmowę, która zbiegła się z podwójnym jubileuszem autora.

Andrzej Pettyn: Na wstępie gratulacje z okazji Twojego podwójnego jubileuszu - 60. rocznicy urodzin i 40-lecia pracy artystycznej. To miłe, że przypada on w dniach Twojej autorskiej wizyty w rodzinnym Milanówku…

Maciej Pinkwart: Cieszę się, bo przecież obie te rocznice wiążą się z Milanówkiem. Tu się urodziłem, tu mieszkałem w czasie studiów, i kiedy to w 1968 roku Teatr Uniwersytetu Warszawskiego „Wagant” wystawił moją adaptację książki Jamesa D. Salingera „Buszujący w zbożu”. Tłumaczyłem ją z angielskiego i zagrałem główną rolę. Ale tak naprawdę, to mój debiut literacki i zarazem aktorski miał miejsce pięć lat wcześniej, na scenie kabaretu działającego przy moim liceum ogólnokształcącym, przy ulicy Piasta. Tam po raz pierwszy publicznie prezentowane były moje wiersze i piosenki. Kabaret prowadził profesor Ryszard Szadkowski, a główną gwiazdą była uczennica klasy maturalnej (ja byłem w pierwszej licealnej…) Elżbieta Kunicka. Jak ona pięknie śpiewała I’m Sorry z repertuaru Brendy Lee! Ale się w niej beznadziejnie kochałem…

- Miło powspominać, porozmawiajmy więc o Twoim dorobku. Twoje 40-lecie bogate jest w różnego rodzaju dokonania, że wymienię choćby ten fakt, że jesteś autorem kilkunastu przewodników turystycznych po okolicach Zakopanego, Podhala, a także ostatnio po Paryżu. Od lat jesteś dziennikarzem, dokumentalistą, jesteś pierwszym kustoszem Muzeum Szymanowskiego, wniosłeś wielki wkład w organizację życia muzycznego w Zakopanem, ponadto jesteś wykładowcą. Czy coś pominąłem?

- Wiesz, nie wypada mi prostować tego, co tak mile o mnie mówisz. Do tej pory ukazało się ponad 40 moich tytułów, a licząc osobne wydania i książki, w których byłem jednym z kilku autorów – ponad 70…

- Widzę więc, że będę musiał nadrobić zaległości i zainteresować się bliżej tymi książkami… Przybliż więc trochę te publikacje i inne formy działalności…

- Pisałem przewodniki po Zakopanem, Podtatrzu, Tatrach, Słowacji, Paryżu i jego okolicach, Prowansji i niektórych wyspach greckich. Ale bardzo chwalę się także kilkoma tomikami wierszy, powieściami (jedna z nich – Dziewczyna z Ipanemy - jest bardzo związana z Milanówkiem) oraz sztukami teatralnymi. Działałem także jako aktor i reżyser w kilku zespołach, spośród których najbardziej cenię wspomniany już Teatr Małych Eksperymentów „Wagant” w Warszawie i Teatrzyk Piosenki „Scherzo” w Zakopanem. Poza tym jestem belfrem – od kilkunastu lat uczę wiedzy o regionie, literatury i filmoznawstwa w Państwowej Ogólnokształcącej Szkole Artystycznej w Zakopanem. Przez kilka lat byłem szefem firmy komputerowej „Tatrasoft” i zajmowałem się w niej tłumaczeniem z angielskiego oraz programowaniem dla komputerów 8-bitowych. Ostatnio pisałem nawet – dla wydawnictwa national Geographic - coś o przepisach kucharskich, zresztą wiązanych z Prowansją. Tak że w zasadzie powiedziałeś prawie wszystko. A prawie, jak wiadomo, robi sporą różnicę…

- Prawie… Chyba poza pominięciem przyznanych Ci licznych nagrodach? Którą z nich cenisz sobie najbardziej?

- He, he, skąd ta opinia o moich licznych nagrodach? Było ich trochę, literackich (także w Milanówku, gdzie kiedyś wygrałem konkurs poetycki wierszem p.t. Piosenka o Milanówku, która była ogromnie sentymentalna i bardzo ją nadal lubię. Ale pewno najbardziej prestiżowa była otrzymana w ubiegłym roku Nagroda Szymanowskiego, przyznana mi przez Fundację jego imienia za pracę w „Atmie”.

- Tę akurat pamiętam, bo przeprowadziłem z Tobą na ten temat wywiad. To może teraz przejdźmy do Twojego przewodnika „Cmentarz na Pęksowym Brzyzku”. To dla ceprów enigmatyczna nazwa, więc przybliż jej znaczenie…

- Brzyzek to tyle co brzeżek, stromy brzeg nad potokiem. Tak właśnie położony jest najstarszy cmentarz Zakopanego. A Pęksowy – od nazwiska Pęksa, bo tak nazywał się góral, któremu przypisuje się to, że podarował na rzecz parafii grunt pod cmentarz.

- Powiedz, proszę, co sprawia, że będąc w Zakopanem w programie pobytu nie powinno się pominąć zwiedzenia tej nekropolii?

- Jest po temu kilka powodów. Po pierwsze – to jeden z najważniejszych cmentarzy polskich, gdzie chowani są sławni Polacy, wybitni twórcy, ludzie gór, osoby powszechnie znane. Po drugie – na tak małej przestrzeni skoncentrowanych jest wiele nagrobków osób, którzy nie całkiem umarli¸ trawestując Horacego, bo wciąż żyje ich twórczość. Tutaj bardziej pamiętamy niż wspominamy. To może najmniej smutny z polskich cmentarzy. No i wreszcie zarówno położenie, jak i artystyczny wyraz nagrobków na Pęksowym Brzyzku sprawiają, że jest to obiekt po prostu bardzo piękny – dlatego warto go odwiedzić przy okazji każdego pobytu w Zakopanem.

- Ze wstępu do Twojego przewodnika można dowiedzieć się, że znasz wszystkie do tej pory wydane publikacje na temat tego cmentarza. Czym się różni to Twoje opracowanie od poprzednich? Mnie na przykład zainteresowały bardzo obszerne noty biograficzne i urzekające zdjęcia…

- Myślę, że po prostu jest bardziej kompleksowy, ma charakter monograficzny, prezentuje i najbardziej obszerne noty biograficzne (oczywiście eksponując związki pochowanych tu osób z Zakopanem i Tatrami), i wiele wiadomości o historii tego terenu – najpiękniejszego fragmentu zakopiańskiej starówki.

- Czy autorka zdjęć Renata Piżanowska również przybędzie na spotkanie do Milanówka?

- Mam nadzieję, choć jest osobą bardzo zajętą. Jej zdjęcia są dość unikatowymi pracami artystycznymi, a praca nad nimi to przeszło rok obserwacji tej nekropolii.

- W takiej publikacji jak Twój przewodnik, praca nad kompletowaniem wiedzy na temat zawartych w nim treści nigdy się chyba nie kończy? Czy po ukazaniu się książki pojawiły się jakieś nowe ciekawe elementy?...

- Cóż, wciąż ktoś umiera… Stary Cmentarz to miejsce stale zmieniane i przerabiane, więc dokumentować stale jest co. Niezmienne są tam tylko błędy, jakie zawarte są w tablicach informacyjnych, napisach nagrobnych, datach…

- Nad czym obecnie pracujesz?

- Dlaczego zawsze pyta się mnie o pracę? Dlaczego nikt nie zapyta mnie jak wypoczywam?

- To rutyna…

- A tak poważnie, to poza bieżącymi sprawami Atmy (organizacja kilkudziesięciu koncertów rocznie) i Szkoły, najwięcej czasu zajmuje mi pisanie stałych felietonów i komentarzy do „Dziennika Polskiego”, „Gazety Krakowskiej”, „Tygodnika Podhalańskiego” i portalu www.z-ne.pl. No i innych tekstów, także do mojej autorskiej strony www.pinkwart.pl. Jeśli chodzi o pozycje książkowe, to w trakcie negocjacji są nowe przewodniki po Prowansji i po wyspie Rodos, a także monograficzne dzieło o polskim Podtatrzu. Cały czas uzupełniam nowy tom opowiadań pod tytułem „Wizytówka” oraz kolejny tom wierszy pt. „Za mostem”.

- Godna podziwu pracowitość… Korzystając z Twoich związków z Milanówkiem, gdzie przecież się urodziłeś, nie mogę nie zadać Ci pytania związanego z naszym najnowszym konkursem fotograficznym „Pocztówka z Milanówka”. Może Twoja odpowiedź zainteresuje przyszłych uczestników konkursu, może zainspiruje... Które z miejsc w naszym mieście jest dla Ciebie szczególnie urokliwe… i dlaczego? I chętnie widziałbyś uwiecznienie tego tematu na pocztówce?

- Niełatwa odpowiedź, bo przecież ja głównie znam Milanówek sprzed 40 lat, nie wiem jak bardzo moje ulubione miejsca się zmieniły… Ostatnie moje wizyty starszego pana w Milanówku zawsze były jakieś takie pośpieszne, myk-myk samochodem z szosy grodzisko-warszawskiej do Ośrodka Kultury, i szybko z powrotem. Marzy mi się dłuższy pobyt i odświeżenie wspomnień, a może i szukanie nowych inspiracji, ale nie mam ani kiedy, ani gdzie przyjechać… Z miejsc, które były zawsze dla mnie najbardziej urokliwe chciałbym wymienić oczywiście moją „rodzinną” ulicę Dębową oraz – po drugiej stronie torów – ulicę Starodęby…

- Kto wie, może to będzie temat dla jednej z przyszłych pocztówek o Milanówku. Dziękuję za rozmowę, życzę dalszych sukcesów, a czytelników naszej gazety internetowej zapraszam na spotkanie z Tobą 26 kwietnia (sobota) o godz. 16.00 w Teatrze Letnim przy ul. Kościelnej 3.

- I ja serdecznie zapraszam.

- Ze swej strony dodam, że niektóre książki Macieja Pinkwarta (wśród nich przewodnik „Cmentarz na Pęksowym Brzyzku”) są do nabycia w milanowskich księgarniach. Osoby, które przyjdą na spotkanie z egzemplarzami książek będą mogły uzyskać autograf autora. Dodam, że zdjęcie Macieja Pinkwarta udostępniła nam Renata Piżanowska, autorka zdjęć w przewodniku.

Rozmawiał Andrzej Pettyn
Zaproszenie dla Zarządu
admin | 2008-04-02 16:47:23 | drukuj
Zapraszam na szesnaste zebranie członków Zarządu i Komisji Rewizyjnej TMM w dniu 7 kwietnia (poniedziałek) 2008, początek o godz. 17.30.
Zebranie odbędzie się w siedzibie TMM,  przy ul. Warszawskiej  37. 

Proponowany porządek obrad:
  1. Wprowadzenie
  2. Odczytanie protokołu  z dwóch ostatnich zebrań  + informacja o realizacji przyjętych ustaleń i decyzji – Kol. Hanna Pettyn
  3. Seminarium nt. pozyskiwania dokumentów dot. historii małych ojczyzn – po rozmowach z dyr. Archiwum w Milanówku i dyr. Muz. Niepodległości, przeprowadzonych osobiście i telefonicznie – ref. A.Pettyn
  4. Imprezy z okazji 100-lecia Milanowskiego Towarzystwa Letniczego (przypadającego w 2008 r.) – propozycje referuje Kol. Mariusz Koszuta
  5. Konkurs „Pocztówka z Milanówka” i informacja o sponsorach i patronacie konkursu oraz popularyzacji konkursu – Kol.  Koszuta i Kol. Pettyn
  6. 40-lecie śmierci Marii Morozowicz-Szczepkowskiej – wystawienie sztuki o Chopinie  inf. o rozmowach z Kol. Dariuszem Biernackim i dyr. MOK-u – ref. A. Pettyn
  7. Spotkanie z M. Maciejem Pinkwartem – ref. A. Pettyn (40-lecie pracy dziennikarskiej; promocja imprezy, egzemplarze książek M. Pinkwarta; wywiad dla gazety internetowej, inf. w „Biuletynie Miasta Milanówka”)
  8. Informacja o spotkaniu na Zamku Królewskim 7 marca br. (w ramach tzw. piątku konserwatorskiego) nt. przyszłości „Walerii” i nowym filmie dot. Walerii ref. Kol. Mariusz Koszuta
  9. Uroczystość poświęcona Cichociemnym z udziałem dawnych uczestników przyjmowania zrzutów na Solnicy (Grodzisk, Radogoszcz) ref. A. Pettyn
  10. Sprawy różne (m.in. „Jedwabny zakątek” – jak oceniamy ostatni kiermasz wyrobów artystycznych; czy są jakieś wnioski na przyszłość? nowe informacje nt. obwodnicy i supermarketu.
                                                                            PREZES TMM
                                                                         (Andrzej Pettyn)
« 1 ... 25262728 293031... 80 »
Reklamy
Polecamy

poprzednie zamknij następne