Grobowiec rodziny Lasockich na Cmentarzu Powązkowskim
Andrzej Pettyn | 2010-07-18 08:24:31 | drukuj
Po zesłaniu na Syberię Leona Lasockiego za udział w Powstaniu Styczniowym do miejscowości Czambor żona, Bronisława z Łuszczewskich, początkowo starała się, aby tam do niego pojechać. Starania o zgodę na wyjazd trwały bardzo długo i kiedy już takie pozwolenie otrzymała prawie jednocześnie przyszło zawiadomienie o jego śmierci. Wykupiła miejsce na Cmentarzu Powązkowskim nieopodal kościoła Karola Boromeusza, postawiła tam w 1865 r. grobowiec z pięknym klasycystycznym nagrobkiem, w którym pochowała sprowadzone z Syberii zwłoki męża. Autorem części architektonicznej był słynny polski architekt i budowniczy Emil Falkowski, rzeźbę wykonał inny słynny artysta – jeden z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy Leonard Marconi. Po śmierci spoczęła w tym grobowcu również i ona, a następnie Michał Lasocki i jego żona. Pochowana w tym samym grobowcu jest również prababcia pani Anny Kołaczykowej – Maria Lasocka.


Grobowiec Lasockich na Cmentarzu Powązkowskim
(fot. M. Koszuta)

Na stronie internetowej Komitetu Powązkowskiego o grobowcu czytamy, że „w czasie nalotu rosyjskiego na dworzec Gdański w 1942 r. został zbombardowany i zawaliła się wówczas jego górna część.”  „W czasie Powstania Warszawskiego nagrobek – wspomina moja rozmówczyni Anna Kołaczykowa – grobowiec uległ dalszym zniszczeniom po zmasowanych atakach Niemców. Okazało się, że na znajdującym się w pobliżu grobowcu z czasów I wojny światowej, gdzie pochowany był jakiś wysokiej rangi oficer, umieszczono wielkie działo, powodując całkowite zniszczenie jego górnej części, stosunkowo mało uszkodzony pozostał tylko dół. Szczątki kamienia leżały częściowo w ziemi, częściowo na powierzchni ziemi wokół nagrobka aż do 1995 r.  

Po wojnie, kiedy Jerzy Waldorf  wystąpił z inicjatywą odnowy zabytkowych pomników zakładając w roku 1974 Społeczny Komitet Opieki na rzecz Ochrony Starych Powązek, moja mamusia pojechała do Waldorfa, aby przekonać go, by odnowiono grobowiec Lasockich, bo spoczął w nim wielki patriota, uczestnik walk o niepodległość, żołnierz Powstania Styczniowego, potomek posła Sejmu Wielkiego, mąż osoby, która wiele czasu i pieniędzy poświęcała na pracę charytatywną, zwłaszcza wspierając działalność tzw. ochronek  (przedszkoli). Starania o przekonanie Waldorfa do tego pomysłu trwały dość długo, wreszcie  zainteresował się propozycją  i podjął decyzję przystąpienia do odbudowy. Górną arkadową część nagrobka  zrekonstruowano na postawie dokładnej analizy zachowanych fragmentów, które odnaleziono w pobliskim rumowisku, pieczołowicie zebrano i zabezpieczono. Swego rodzaju ciekawostką jest to, że postać Chrystusa udało się zrekonstruować poprzez studium zachowanej części nóg i ich ustawienia, co autorom rekonstrukcji zasugerowało pozycję, w jakiej w oryginale była przedstawiona postać.”
Warto wiedzieć, że nagrobek L. Lasockiego był tysięcznym obiektem, który odrestaurowano z inicjatywy Komitetu Powązkowskiego. Zdaniem fachowców jest to prawdziwa perła wśród wszystkich zrekonstruowanych nagrobków. Nagrobek odbudowali i prace konserwatorskie wykonali Tomasz Rogala i Ryszard Szemraj w latach 1995-1996, a koszt remontu wyniósł 95 000 zł.
Prezes TMM
Andrzej Pettyn



Plan Cmentarza Powązkowskiego

z naniesioną lokalizacją (czerwona kropka)
grobowca Lasockich
(fot. Wikipedia)


Będąc na Cmentarzu Powązkowskim, nie zapomnijmy odwiedzić to miejsce.
Więcej zdjęć grobowca w naszej galerii
Reklamy
Polecamy

poprzednie zamknij następne