Precz z przyrodą i biorĂ³żnorodnością
Po zapoznaniu się z miejscowym planem zagospodarowania wsi Kady (gmina Grodzisk Mazowiecki), donoszę ze smutkiem, że ostatnia ostoja dzikich zwierząt, w tym ptaków (obecnie krążą tam bociany, z których obecności inne gminy są dumne! a których nie wpisano nawet do inwentaryzacji przyrodniczej ani Milanówka, ani Grodziska), że ostatni las na wydmie polodowcowej i cenne torfowisko obok - zostało przeznaczone pod zabudowę gigantycznego, wielohektarowego osiedla.
Pomijając błędy na tym planie, bo znam teren jak nikt, mieszkam tu, plan ten woła o pomstę do nieba. Wokół obwodnicy południowej, planowanej jako droga wojewódzka dla TIR-ów przez marszałka Struzika i przy torach kolejki WKD - mają mieszkać ludzie i wdychać spaliny w 200 metrowej strefie śmierci. W projekcie jest zabudowa jednorodzinna z usługami, czyli stacje benzynowe i inne zdobycze cywilizacji. Rzeka Rokitnica przestanie być korytarzem ekologicznym, a stanowi cenny biosystem dla całej - wysuszonej - okolicy. Inne strumienie, idące do Rokitnicy - zostaną zasypane gruzem pod domy, tak jak zrobiono to na osiedlu Kady, postawionym na podmokłych gruntach wbrew prawu wodnemu. Leśno-łąkowy krajobraz Kad i Opyp ulegnie zagładzie. Plan ten kreśliła jakaś obłąkana osoba!  Albo ktoś - kto miał interes, aby omamić właścicieli zyskami ze sprzedaży gruntów (deweloperowi). Prawdopodobnie teren ten, odrolniony, odleśniony - o niskiej wartości z powodu obwodnicy - wpadnie w łapy spekulanta, ktory zarobi krocie po postawieniu jednakowych paskudnych domków na małych działeczkach, tak jak to jest w Książenicach, strzeżonym osiedlu-getcie.
Gettoizacja staje się potwornym zjawiskiem - są to samowystarczalne jednostki osiedlowe, z własnym kościołem, szkołą; osiedla strzeżone i ogrodzone przed wejściem "obcych". Osiedla na pilota. Do tego zmierzamy. Precz z korytarzami zwierzęcymi i wodnymi, gniazdami, miejscami postoju ptaków, siedliskami saren. Po co nam naturalne oczka wodne z koncertami kumaków. Co tam krajobraz, zarobimy na nim. "Sprzedamy domy gotowe pod klucz w pięknej leśnej okolicy z łatwym dojazdem do Warszawy. Dojazd do Tesco w Milanówku - 1 km" - już widzę takie ogłoszenia agencji.  Miejscowi geodeci (oni pierwsi wiedzieli) już inwestują w domy pod sprzedaż. Tylko kasa się liczy w królestwie grodziskim. 
Zawiadamiam o tym, bo wizja rozwoju gminy Grodzisk Mazowiecki jest taka: zabudować wszystko co się da. Wybetonować. Nasadzić dróg. Zarobić. Niech inni biorą przykład. Precz z przyrodą i bioróżnorodnością. 
Iwona Rychter

admin, 2008-05-24 07:52:19